Jak agencja Cybereyeagency wykorzystała Performance Max - CYBEREYEAGENCY

Jak agencja Cybereyeagency wykorzystała Performance Max

Masz wrażenie, że wydajesz więcej, a zamówień nie przybywa? Brzmi znajomo?

Więc siedzisz przy raporcie i widzisz ten sam obrazek: budżet rośnie, zamówień nie przybywa, a CPA przekracza plan. Frustrujące, prawda? Czujesz, że PMax działa jak czarna skrzynka. My też tego doświadczyliśmy.

Ale dobra wiadomość: nie trzeba od razu rezygnować z Performance Max ani palić budżetu. Czasem wystarczy poprawić dane, sygnały i kreacje — i algorytm zaczyna w końcu przynosić sensowne wyniki.

Brzmi ciekawie? Chcesz znać realny plan krok po kroku? Jaki jest haczyk?

Kim jest Cybereye i jaki był cel kampanii?

Cybereye to średniej wielkości marka smart‑home: kamery, czujniki i akcesoria. Sprzedaż online rosła, ale koszt pozyskania klienta zaczął zjadać marżę.

Cel był prosty i wykonalny: zwiększyć liczbę zamówień o ~40% w 90 dni przy zachowaniu lub obniżeniu CPA. Miesięczny budżet Google Ads: ~40 000 zł.

Co działo się przed zmianami? PMax dostał od razu pełen budżet i wolną rękę. Efekt: wydatki wzrosły o 20%, zamówień nie przybyło, CPA skoczył z ~50 zł do ~78 zł.

Jak zaczęliśmy — porządki w danych i zasobach

PMax nie potrafi się domyślić wartości, jeśli dasz mu brudne dane. Zaczęliśmy od rzeczy podstawowych, ale kluczowych.

  • Feed produktowy: poprawiliśmy title (brand + model + cecha), uzupełniliśmy GTIN i MPN, dopilnowaliśmy cen i dostępności oraz dodaliśmy 4 custom_label (season, margin_band, bestseller_flag, promo_window).
  • Tagowanie konwersji: wdrożyliśmy global site tag + conversion linker, włączyliśmy Enhanced Conversions (hashowane e‑maile) i uruchomiliśmy serwerowe tagowanie przez GTM Server dla stabilniejszego śledzenia wartości.
  • Zasoby kreatywne: przygotowaliśmy 5 nagłówków, 5 opisów, 10 zdjęć (produkt + lifestyle) oraz 2×15s wideo. Każdy asset miał wersję pionową i poziomą pod różne placementy.
Wskazówka: Nawet przy dużym katalogu usuń z feedu produkty z niską marżą lub oznacz je custom_label="no_pmax". Lepiej mniej, ale czyściej.

Jak zbudowaliśmy strategię kampanii — krok po kroku

Nie ruszyliśmy na PMax z nadzieją. Zrobiliśmy plan testowy z jasnymi hipotezami i kontrolami. Małe kroki, szybkie wnioski.

Sygnały odbiorców

Nie zostawiaj algorytmu bez wskazówek. Zdefiniowaliśmy 4 sygnały odbiorców:

  • Odwiedzający stronę produktu w ostatnich 30 dni (wysoka intencja).
  • Porzucający koszyk 7–30 dni — sygnał do odzyskiwania.
  • Lista klientów (top 20% LTV) — użyta jako źródło dla segmentów podobnych.
  • Odbiorcy aktywni w social/YouTube — rozszerzenie zasięgu przy niskim koszcie.

Ale jest ważne: sygnały nie ograniczają zasięgu. One pomagają algorytmowi szybciej znaleźć wartościowe konwersje.

Priorytety konwersji i wartości

Ustawiliśmy konwersję "Zakup — Primary" z wartością dynamiczną (transaction value). Dodatkowo dodaliśmy konwersję "Kontakt telefoniczny" i zaczęliśmy import offline conversionów z CRM.

Strategia stawek: start jako "Maximize conversion value" z target ROAS 350% przez pierwsze 14 dni — po to, żeby algorytm łapał jakość. Potem poluzowaliśmy do 300% by zwiększyć wolumen.

Budżet i alokacja

Nie odpaliliśmy całego budżetu naraz. Na start ~60% poszło do nowej PMax, 40% zostało w Search/Brand, żeby chronić konwersje marki.

Skalowanie: budżet zwiększaliśmy maksymalnie o 20% co 3–4 dni, ale tylko po potwierdzeniu stabilnego CPA i spadku kosztu pozyskania.

Rola kreacji i rotacji — dlaczego to dało największy efekt

Cybereye szybko zobaczyło, że zmiana nagłówków i zdjęć miała większy wpływ niż drobne korekty stawek. Kreacje po prostu sprzedają.

  • Efekt: zmiana hero image i dodanie krótkiego wideo produktowego podniosła CTR display o ~38%.
  • Rotacja: testowaliśmy nowe kreacje w cyklach 7–14 dni, wybieraliśmy top 2 i dopiero je skalowaliśmy.
Wskazówka: 15‑sekundowe wideo z jednym prostym CTA działa lepiej niż długie demo. Użytkownik dostaje kontekst i decyzję w pigułce.

Pomiar i atrybucja — jak wiedzieliśmy, co naprawdę działa

Bez poprawnego mierzenia nie da się podejmować sensownych decyzji skalujących. To był nasz priorytet.

  • Enhanced Conversions online — poprawiło raportowane konwersje o ~6% w porównaniu do starego śledzenia.
  • Import offline conversions z CRM — dodało ~12% wartości, bo część sprzedaży finalizowała się telefonicznie.
  • Porównanie modeli atrybucji: data‑driven vs last‑click — dzięki temu zobaczyliśmy, że PMax pracuje top‑of‑funnel, a Search domyka sprzedaż.

Jaki jest haczyk? Jeśli patrzysz tylko przez pryzmat last‑click, PMax może wyglądać drogo. Po dodaniu danych offline i wartości realny ROAS okazał się lepszy.

Wyniki: co zmieniło się dla Cybereye

Liczby, które mówią same za siebie.

  • Zamówienia: z ~800 do ~1 104 miesięcznie (+38%).
  • Średni CPA: z ~78 zł do ~56 zł (−28%).
  • ROAS PMax: 2.1 → 2.9 po uwzględnieniu importowanych offline conversionów (+38%).
  • Czas do konwersji skrócił się o ~12% dzięki lepszym assetom i szybszemu targetowaniu.

To nie była magia. To konkretne poprawki w feedzie, sygnałach, kreacjach i pomiarze.

Checklist: co wdrożyć natychmiast (skopiuj i zrób)

  • Popraw feed: title, GTIN, price, availability, 4 custom_label.
  • Wdróż global site tag + conversion linker + Enhanced Conversions.
  • Utwórz 4 sygnały odbiorców (produkt, koszyk, top‑LTV, lookalike).
  • Przygotuj: 5 nagłówków, 5 opisów, 10 zdjęć, 2×15s wideo.
  • Start: 60% budżetu do PMax, reszta do Search/Brand.
  • Bidding: Maximize conversion value + tROAS (350% → 300% po 2 tygodniach).
  • Importuj offline conversions i porównaj modele atrybucji.
  • Planuj 7–14 dniowe cykle testowe i skaluj +20% przy stabilnych wynikach.

Najczęstsze pułapki — czego nie robić

  • Nie wrzucaj brudnego feedu i nie oczekuj, że algorytm to naprawi.
  • Nie wypalaj budżetu od razu — algorytm potrzebuje czasu i stabilnych sygnałów.
  • Nie mierz tylko last‑click. Jeśli sprzedaż idzie częściowo offline, bez importu nie zobaczysz prawdziwej wartości.
  • Nie trzymaj się jednego zestawu kreacji — świeże obrazy i wideo to paliwo konwersji.
Wskazówka: Zamiast ciągłego majstrowania przy ustawieniach, zaplanuj krótkie testy kreacji. Częściej wynik przychodzi z lepszej reklamy niż z wyższej stawki.

Co dalej — plan iteracji i skalowania

Po pierwszym sukcesie weszliśmy w systematyczną pracę: krótkie cykle testowe, mierzenie i powtarzanie zwycięskich elementów.

  • Cykle 14‑dniowe: test nowego zestawu kreacji vs kontrola, potem rollout zwycięzców.
  • Skalowanie budżetu tylko po 3 potwierdzonych tygodniach stabilnych wyników.
  • Automatyzacja: reguły obniżające budżet przy spadku ROAS i podnoszące przy rosnącej marży.
  • Okresowo analizuj atrybucję i aktualizuj sygnały odbiorców (np. sezonowe segmenty).
Wskazówka: Traktuj PMax jak eksperyment — hipoteza, test, analiza, iteracja. Emocje i intuicja to za mało.

Ostatecznie — czy warto dać PMax szansę?

Jeśli zauważasz stagnację albo rosnące koszty, to nie PMax jest problemem samym w sobie — problemem jest sposób jego uruchomienia.

Cybereye pokazało, że przy czystych danych, precyzyjnych sygnałach i szybkich testach kreacji Performance Max może zwiększyć konwersje przy niższym CPA.

Chcesz, żebyśmy przygotowali checklistę dopasowaną do Twojego sklepu albo zrobili audyt feedu i ustawień? Powiedz, od której części chcesz zacząć — my pomożemy przejść krok po kroku.

Powrót do blogu